środa, 30 lipca 2014






Cześć Pączki! 
(z góry przepraszam to nie tak. Ja wcale nie sądzę że jesteście w kształcie donut'a..) Nooo! I znów nie mam totalnie pojęcia w jaki sposób mogła bym rozpocząć.. Huh.
de facto dziś faktycznie - miałam pomysł.
Ale on wyparował wraz z moim powrotem do domu (tak tak nie ma to jak skleroza) co mogła bym powiedzieć? Wróciłam dziś niemiłosiernie zmęczona (upał był taki że niemal nie usmażył mi się mózg - ale spokojnie.. i tak było go niewiele.) 

Z kolei będąc w kinie zmarzłam niemiłosiernie! 

Więc, wróciłam do domu i... no właśnie i co?
I pomyślałam że zrobię coś z resztą - i tak już nudnych - wakacji. (Owszem, owszem.. nudzę się w wakacje - mimo że nie mam czasu na chociażby poczytanie w spokoju dobrej książki?) i co zrobiłam? Wydałam jedyne pieniądze jakie trzymałam na ciastolinę termoutwardzalną.. Co to takiego i do czego służy?
Ciastolina (profesjonalnie chyba MODELINA) jest.. Jak glina! Można z niej rzeźbić przeróżne rzeczy i właśnie tym mam zamiar się zająć! Od długiego, długiego czasu zabieram się do niej jak ludzie pierwotni do ognia.

ZARAZ, ZARAZ!
ten post miał wyglądać troszkę inaczej.. O ciastolinie (przepraszam.. Modelinie) będzie innym razem - na dzień dzisiejszy nawet nie mam żadnej pracy którą mogła bym wam zaprezentować..

(niedobry serwer zmniejsza mi zdjęcia... . n . )

No włąśnie powracając do dnia! Według mnie nie ma nic lepszego na upalny/lodowaty/deszczowy/jakikolwiektylkomożebyć dzień, jak po południu, usiąść w wygodnym fotelu (lub jak w moim przypadku gdy fotela chwilowo brak[?])lub podłodze, wziąć słoiczek z nutellą i kubek z zimnym/ciepłym mlekiem.. MLEKO... To tak wspaniały wytwór z krowich gruczołów że nie zamieniła bym go na żaden inny! Huh.. (Ale żeby nie było że reklamuję krowią działalność.. no tsaa..) O czym to ja? [...] 
A tak! A jak Wam minął dzisiejszy dzień?
 

3 komentarze:

  1. Ciekawy początek bloga, mam nadzieje iż więcej wpisów będzie i będą one ciekawe jak ten :D
    Mi dzień minął jakoś tak nudnie , przeleciał , nawet nie wiem kiedy..cały dzień w domu i jakiś tak nooo...

    Eiji *mimo iż Centaurian xDD tsaaa...*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wstawiaj więcej zdjęć!:D
    a zdjęcia się nie zmniejszają, tylko musisz kliknąć na zdjęcie i tam ustawiasz rozmiar;*
    jak masz jakieś problemy to pisz. Zapowiada się ciekawie:))
    http://diealeksandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, ja też mam taką niesamowicie krótką pamięć, dlatego mam dla ciebie radę życia: od razu jak ci coś wpadnie do głowy, zapisuj to w notatniku w telefonie, nie masz pojęcia ile razy mi to uratowało życie :D
    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://wheremagicstarts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń